Spis treści:
- Charakterystyka zjawiska. Czym są martwe fale?
- Sezonowość i uwarunkowania. Kiedy i gdzie występują martwe fale?
- Jak rozpoznać martwą falę i postępować w sytuacji zagrożenia?
Plaża, słońce i ledwie widoczne fale to obraz, który kojarzy się z pełnym bezpieczeństwem. Tymczasem nawet przy takich warunkach może działać martwa fala. To silny prąd wsteczny, który wciąga kąpiących się w głąb morza. Zrozumienie tego zjawiska oraz zasad postępowania w chwili zagrożenia jest jednym z najważniejszych elementów bezpiecznego wypoczynku nad wodą.
Charakterystyka zjawiska. Czym są martwe fale?
Martwa fala to wąski, silny prąd wsteczny, który powstaje, gdy woda niosąca się ku brzegowi cofa się z powrotem do morza. Tworzy się wtedy poziomy prąd skierowany od brzegu w głąb morza. Na wodzie nie widać wtedy fal, nie ma również żadnych oznak sztormu i innego zagrożenia, a całe niebezpieczeństwo kryje się pod powierzchnią. Nurt wciąga kąpiącego się od brzegu w głąb morza, często szybciej, niż człowiek jest w stanie płynąć. To dlatego osoby porwane przez martwą falę mają poczucie, że mimo wysiłku stoją w miejscu lub oddalają się od plaży.
Przeczytaj również: Największe fale na świecie. Mogą sięgać nawet 8 piętra
Sezonowość i uwarunkowania. Kiedy i gdzie występują martwe fale?
Martwe fale szczególnie często obserwuje się tam, gdzie przez dłuższy czas wieje wiatr z jednego kierunku, budując długą, równą falę. Tak jest między innymi nad Morzem Czarnym, gdzie latem (zwłaszcza od połowy lipca do połowy sierpnia) warunki sprzyjają powstawaniu silnych prądów wstecznych. Długo utrzymujące się fale oraz określone ukształtowanie dna i linii brzegowej tworzą idealne środowisko dla martwej fali.
Martwe fale są zjawiskiem sezonowym i najczęściej występują w okresie letnich upałów, gdy różnice temperatur i długotrwałe wiatry budują sprzyjające im warunki. To szczególnie niebezpieczne, bo w tym samym okresie nad wodą pojawiają się tłumy turystów. To właśnie wtedy statystyki utonięć rosną najmocniej, zwłaszcza w grupie osób nieznających lokalnych realiów ani zasad postępowania w sytuacji takiego zagrożenia.
Jak rozpoznać martwą falę i postępować w sytuacji zagrożenia?
Największym problemem martwej fali jest jej pozorna niewidoczność. Mimo to doświadczone osoby potrafią wypatrzyć pewne charakterystyczne sygnały. Jednym z nich różnica w wyglądzie fragmentu morza w stosunku do otoczenia. Wtedy pas wody przybiera jaśniejszy, a nawet mleczny odcień z większą ilością piany lub zawieszonego piasku. Taki obszar bywa też bardziej wygładzony i z mniejszą liczbą załamujących się fal niż pozostała powierzchnia tafli wody.
Kolejny znak ostrzegawczy to przerwa w linii załamywania się fal. Jeśli na większości odcinka brzegu fale łamią się równomiernie, a w jednym miejscu wyraźnie słabną, przestają się załamywać lub tworzą specyficzny kanał spienionej wody, może to świadczyć o obecności silnego prądu wstecznego.
Bardzo wyraźnym sygnałem jest również uczucie silnego cofania się wody spod nóg. Jeśli stojąc w wodzie ma się silne uczucie odpychania od plaży i uciekania piasku spod stóp, nie należy wchodź głębiej, tylko wycofać się w stronę plaży.
Świadomość zagrożenia jest tylko pierwszym krokiem do bezpiecznego plażowania. Równie ważne są zasady zachowania w sytuacji porwania przez martwą falę. Najistotniejsze to pamiętać, że nie wolno panikować ani walczyć z prądem. Zaleca się:
- zachować spokój i oszczędzać energię. Świadomość, że prąd prowadzi głównie poziomo, pomaga panować nad strachem. Krótkie przerwy w pracy rąk i nóg zmniejszają tempo wyczerpania.
- nie płynąć wprost do brzegu. To najbardziej intuicyjna, a jednocześnie najgorsza reakcja. Płynąc na wprost, cały czas zmaga się z nurtem, a wtedy ryzyko utraty sił rośnie z każdą sekundą.
- wybrać kierunek równoległy do linii brzegu. Prąd wsteczny ma zwykle szerokość od kilku do kilkudziesięciu metrów. Płynąc w bok, wzdłuż plaży, zwiększa się szansę na wydostanie się z nurtu szybkiej wody do spokojniejszej strefy przyboju.
- utrzymywać się na powierzchni wody, jeśli pływanie jest niemożliwe. Należy wtedy ułożyć ciało w pozycji na plecach, oddychać spokojnie i starać się drobnymi ruchami utrzymywać kierunek równoległy do brzegu, do momentu poczucia osłabienia prądu.
- wyraźnie wzywać pomoc. Unoszenie jednej ręki nad głowę, wołanie i kierowanie się w stronę ludzi to szansa, że ktoś szybciej dostrzeże sytuację i zorganizuje akcję ratunkową.
Aby zminimalizować ryzyko porwania przez martwą falę, należy wypatrywać powyższych sygnałów, a także korzystać z kąpielisk strzeżonych oraz zwracać uwagę na flagi i komunikaty ratowników.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, hub.pl


