Spis treści:
- Ile jest kozic w polskich Tatrach - liczenie wiosenne 2026
- Kozice po stronie polskiej i słowackiej
- Dlaczego TPN liczy kozice dwa razy w roku?
Ile jest kozic w polskich Tatrach - liczenie wiosenne 2026
Tegoroczne wiosenne liczenie kozic, zakończone oficjalnie na początku sierpnia, dostarczyło konkretnych liczb, które pozwalają z optymizmem patrzeć na przyszłość tego gatunku. W polskiej części Tatr doliczono się 335 osobników. Co szczególnie istotne dla przetrwania populacji, aż 47 z nich to koźlęta urodzone w tym roku. Młode kozice stanowią obecnie 14 proc. całej populacji po polskiej stronie Tatr. Jest to wynik rekordowy w ostatnich latach - najwyższy wskaźnik udziału młodych odnotowany od 2021 roku. Choć przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego zachowują umiarkowany optymizm, wskazując, że wskaźnik ten mógłby być jeszcze wyższy, to tendencja wzrostowa jest wyraźnym sygnałem poprawy kondycji rozrodczej zwierząt.
Kozice po stronie polskiej i słowackiej
Liczenie kozic to wspólne przedsięwzięcie polskiego TPN oraz słowackiego odpowiednika - TANAP (Tatranský Národný Park). Zwierzęta te swobodnie przemieszczają się przez linię graniczną, wybierając najlepsze żerowiska lub miejsca odpoczynku, dlatego podział na kozice "polskie" i "słowackie" jest uznawany za całkowicie sztuczny.
Biorąc pod uwagę całe Tatry łączna liczba zaobserwowanych kozic to 786 osobników, liczba tegorocznych koźląt to 95 sztuk, a udział młodych w całej populacji wynosi 12,1 proc.
Warto wiedzieć, że wyniki te, choć podawane z dokładnością do jednej sztuki, są wartościami szacunkowymi. Błąd pomiarowy może przekraczać 10 proc., jednak regularność przeprowadzania akcji pozwala na precyzyjne śledzenie trendów populacyjnych.
Przeczytaj także: Muflony w Karkonoszach to prawdziwa rzadkość. Kiedyś były ich setki
Dlaczego TPN liczy kozice dwa razy w roku?
Akcja monitoringu odbywa się cyklicznie: wiosną i jesienią. Każda z nich ma inny cel badawczy. Wiosenne liczenie koncentruje się na przyroście naturalnym - to wtedy kluczowa jest liczba nowo narodzonych koźląt i określenie tzw. stosunku urodzin w stosunku do całej populacji. Z kolei liczenie jesienne uznawane jest za najbardziej miarodajne w kontekście określenia całkowitej liczebności gatunku przed zbliżającą się zimą. Dane zbierane jesienią dostarczają również dodatkowych informacji o strukturze płciowej, wiekowej oraz rozmieszczeniu przestrzennym stada.
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, tpn.gov.pl


