Spis treści:
- Roślina niebezpieczna i piękna
- Jak odróżnić krokusa od zimowita?
- Gdzie rośnie zimowit jesienny?
Jesienne łąki potrafią zaskoczyć barwnymi kwiatami, które na pierwszy rzut oka przypominają dobrze znane krokusy. W przypadku zimowita jesiennego wygląd bywa jednak mylący. Roślinę najlepiej podziwiać z dystansu, nie zrywać jej i nie pozwalać dzieciom ani zwierzętom na kontakt z jej częściami.
Roślina niebezpieczna i piękna
Zimowit jesienny (Colchicum autumnale) tworzy delikatne, najczęściej fioletowe kwiaty o wydłużonych płatkach. Kwitnie wtedy, gdy wiele roślin kończy już sezon, dlatego mocno wyróżnia się pośród jesiennej trawy. Jego uroda nie oznacza jednak, że jest bezpieczny. Wszystkie części zimowita zawierają kolchicynę, czyli silnie działający alkaloid. Szczególną ostrożność należy zachować wobec nasion, w których jej stężenie jest największe. Rośliny nie należy zrywać ani spożywać, a po kontakcie z nią warto umyć ręce. W razie podejrzenia spożycia konieczny jest pilny kontakt z pomocą medyczną.
Jak odróżnić krokusa od zimowita?
Najprostszą wskazówką jest pora kwitnienia. Krokusy spotykane naturalnie w Polsce kojarzą się przede wszystkim z wiosną, natomiast zimowit rozwija kwiaty jesienią. Fioletowe kwiaty pojawiające się jesienią na łąkach mogą należeć do zimowita, dlatego warto zachować ostrożność przy ich rozpoznawaniu. Różnicę można dostrzec także w budowie kwiatu. Zimowit ma sześć pręcików, a krokus tylko trzy. To ważna cecha botaniczna, choć podczas spaceru nie warto zbliżać się do rośliny wyłącznie po to, by ją sprawdzać. Bezpieczniej potraktować jesienne, krokusopodobne kwiaty jako rośliny, których nie należy dotykać.
Gdzie rośnie zimowit jesienny?
Zimowit jesienny najlepiej czuje się na wilgotnych łąkach, pastwiskach i skrajach lasów, zwłaszcza w miejscach dobrze nasłonecznionych. Może pojawiać się również na polanach, jeśli roślinność wokół nie jest zbyt wysoka i nie zasłania kwiatów. W Polsce występuje między innymi na południu kraju, w tym w Karpatach. Jesienią można spotkać go także na bieszczadzkich łąkach. Widok fioletowych kwiatów wśród traw jest niezwykle malowniczy, lecz warto pamiętać, że właściwe rozpoznanie rośliny służy przede wszystkim bezpiecznemu obserwowaniu przyrody.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, hub.pl, przyrodniczo.pl, lasy.gov.pl, l24.lt/pl

