Spis treści:
- Jaka była najdłuższa ulewa w historii Polski?
- Największe ulewy w Polsce - oto kolejne rekordy
- Jak powstaje nawałnica?
Jaka była najdłuższa ulewa w historii Polski?
Ulewny deszcz może już w ciągu kilku godzin spowodować prawdziwą katastrofę, a to krótkotrwałe oberwanie chmury w Sułoszowej do dziś uznawane jest za największe w naszym kraju. W tej jednej z najdłuższych wsi w Polsce, która znajduje się w Małopolsce, dokładnie 18 maja 1996 roku w ciągu 1 godziny spadło aż 180 l deszczu na 1 m2 ziemi. Oznacza to, że w tak krótkim czasie suma opadów deszczu była większa niż ta przestrzeni dwóch miesięcy. Tak intensywne opady spowodowały wezbranie potoku Prądnik, który zalał m.in. 160 budynków oraz zniszczył 9 km szos i 4 km dróg wojewódzkich, powodując powódź błyskawiczną.
Zobacz również: Dlaczego burze w Polsce są coraz gwałtowniejsze? Trzeba przygotować się do zmian
Największe ulewy w Polsce - oto kolejne rekordy
Warto pamiętać, że ulewny deszcz w Sułoszowej, przyniósł największy kataklizm w historii, który nie był jedynym zjawiskiem w naszym kraju. 16 lipca 1934 roku na Hali Gąsienicowej w Tatrach spadło aż 255 mm wody, ale już 30 czerwca 1973 również w tym miejscu odnotowano 300 mm wody, co jest XX-wiecznym rekordem dobowej sumy opadów deszczu w historii pomiarów. Natomiast w ostatnich latach ulewne deszcze również zapisują się w najnowszej historii polskiej meteorologii. W 2024 roku nawałnica w Jarnołtówku w województwie opolskim pobiła swój rekord z 1997 roku o 30 mm więcej sumy dobowej opadów, co oznacza, że spadło tam spadło 156,3 mm wody. W tym samym roku, w województwie lubelskim, a dokładniej w Zamościu dobowa suma opadów wyniosła 147,2 mm, przynosząc za sobą ogromne podtopienia. W roku 2025 w miejscowości Konieczno spadło aż 158 mm wody, czego powodem był nacierający nad Polskę niż genueński. Warto dodać, że w tym czasie ulewne deszcze dotknęły również województwo świętokrzyskie, łódzkie, małopolskie, ale także pomorskie, kujawsko-pomorskie.
Czy w 2026 roku również mamy spodziewać się gwałtownych i intensywnych opadów deszczu? Jeszcze w czerwcu badacze wskazywali, że od marca zmagamy się z dużymi deficytami zasobów wodnych, co negatywnie wpływa na rozpoczynający się sezon wegetacyjny. Natomiast z drugiej strony hydrologowie wskazują na możliwości wystąpienia gwałtownych opadów, które mogą prowadzić do powodzi i podtopień.
Jak powstaje nawałnica?
Intensywne opady deszczu wynikają przede wszystkim z silnych procesów konwekcyjnych w chmurach burzowych. Oznacza to, że gwałtowny deszcz tworzy się w chmurach kłębiasto-deszczowych podczas silnego wznoszenia się ciepłej, wilgotnej masy powietrza. Warto dodać, że temu zjawisku sprzyja m.in. różnica temperatur i wilgotności pomiędzy masami powietrza, fronty atmosferyczne oraz uwarunkowania lokalne. Jak dokładnie przebiega proces ulewy? Ciepłe powietrze ochładza się, co powoduje powstanie chmur burzowych oraz wiatrów, czyli mas opadającego i schłodzonego już powietrza. Bardzo często podczas nawałnic występują także m.in. opady gradu lub silne wyładowania elektrostatyczne.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, powiempolsce.pl, twojapogoda.pl, smoglab.pl.


