Spis treści:
- Czy na Saharze naprawdę pada śnieg?
- Dlaczego na Saharze spada śnieg coraz częściej?
- Zjawisko śniegu na pustyni
Czy na Saharze naprawdę pada śnieg?
Sahara to największa gorąca pustynia świata, rozciągająca się na kilku milionach kilometrów kwadratowych w północnej Afryce. Dominuje tu skrajnie suchy klimat zwrotnikowy, a roczne sumy opadów zwykle nie przekraczają 100-200 mm, czyli wielokrotnie mniej niż w strefie umiarkowanej. Deszcz bywa rzadkością, a całe obszary latami nie widzą żadnych opadów, a jednak w ostatnich dziesięcioleciach zarejestrowano tam kilka śnieżnych epizodów. Biały puch pojawił się m.in. w latach 1979, 2016, 2018, 2021, 2022 i 2026, przede wszystkim w rejonie algierskiego miasteczka Ain Sefra oraz pobliskich obszarów północno-zachodniej Sahary. To wciąż rzadkie wydarzenia, ale ich częstotliwość wyraźnie rośnie - sześć przypadków w ciągu 47 lat to dużo jak na tak suchy region. Dla mieszkańców tych terenów śnieg jest atrakcją i zaskoczeniem, bo pustynia najczęściej kojarzy się im z palącym słońcem oraz burzami piaskowymi. Z geograficznego punktu widzenia mamy jednak do czynienia z anomalią pogodową, a nie naturalną "pustynną zimą". Śnieg pojawia się na krótko, szybko topnieje i w niczym nie przypomina stabilnej pokrywy śnieżnej znanej z klimatu umiarkowanego.
Zobacz również: Rekordowe niedotlenienie Bałtyku. Takiej sytuacji nie było od 1500 lat
Dlaczego na Saharze spada śnieg coraz częściej?
Kluczem do zrozumienia zjawiska są ekstremalne dobowe wahania temperatury na pustyni. W dzień piasek bardzo szybko się nagrzewa, a temperatury potrafią przekraczać 40-50°C. Po zachodzie słońca ten sam piasek równie szybko oddaje ciepło, a suche powietrze nie zatrzymuje energii tak skutecznie, jak wilgotne. W efekcie nocą temperatura może spaść w okolice zera, a zimą nawet lekko poniżej, tworząc warunki sprzyjające opadom śniegu, jeśli tylko pojawi się odpowiednio dużo wilgoci. Kiedy pojawienie się śniegu na pustyni jest najbardziej prawdopodobne?
Styczeń to okres, gdy nad północną częścią Sahary notuje się najniższe temperatury i jednocześnie stosunkowo najwyższą - jak na pustynię - wilgotność powietrza. Niekiedy pojawia się wtedy dodatkowo specyficzny układ cyrkulacji atmosferycznej. Zimne i wilgotne masy powietrza znad Atlantyku lub Morza Śródziemnego wdzierają się nad północny skraj pustyni, zwłaszcza w rejonach położonych bliżej gór Atlas. Gdy takie powietrze unosi się i ochładza, para wodna zaczyna się skraplać, a przy wystarczająco niskiej temperaturze - zamarzać, tworząc kryształki śniegu. Właśnie dlatego zdjęcia ośnieżonych wydm pochodzą najczęściej z terenów położonych wyżej lub bliżej gór. Nawet tam opady śniegu są krótkotrwałe: po kilku godzinach czy dniach biały puch zlewa się z piaskiem, a powierzchnia pustyni wraca do swojego złotobrązowego koloru. Zjawisko nie ogranicza się zresztą wyłącznie do Sahary - podobne epizody notowano na innych suchych obszarach świata, takich jak pustynia Atakama czy wysokie partie wysp oceanicznych.
Zjawisko śniegu na pustyni
Coraz częściej powtarzający się śnieg na Saharze wiąże się z postępującym ociepleniem klimatu. Paradoksalnie, rosnąca globalna temperatura oznacza więcej pary wodnej w atmosferze, bo oceany i morza intensywniej parują, a topniejące lodowce zmieniają rozkład mas powietrza. Zimne, wilgotne masy mogą w takich warunkach sięgać dalej na południe niż dawniej, docierając aż nad północną Saharę. To dlatego naukowcy traktują śnieg na pustyni nie jako dowód "ochładzania się świata", lecz jako sygnał, że układ pogodowy staje się bardziej dynamiczny. Zmieniają się trasy niżów i wyżów, częstsze są skrajne zjawiska - zarówno fale upałów, jak i nagłe incydenty zimowe w miejscach, gdzie wcześniej praktycznie nie występowały.
Na Saharze, gdzie deszcz sam w sobie jest rzadkością, każdy taki epizod jest szczególnie widoczny. Z jednej strony krótkotrwały śnieg może stać się dla lokalnych społeczności i turystów nietypową atrakcją. Z drugiej - jest przypomnieniem, że granice między "normalną" a "nietypową" pogodą ulegają przesunięciu. Zrozumienie mechanizmu powstawania śniegu na pustyni pomaga lepiej interpretować inne anomalie klimatyczne: błotne deszcze z pyłem saharyjskim w Europie, częstsze susze w jednych regionach i gwałtowne ulewy w innych. Ostatecznie śnieg na Saharze jest dla nas lekcją z geografii i klimatu w praktyce. Pokazuje, że takie pojęcia jak "pustynia gorąca" nie oznaczają stałego upału, a klimat to układ zależności między temperaturą, wilgotnością i cyrkulacją powietrza. Im dokładniej przyglądamy się tym nietypowym zjawiskom, tym łatwiej dostrzegamy większy obraz - zmieniającego się, coraz bardziej nieprzewidywalnego świata.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, hub.pl.


