Spis treści:
- Gdzie w Polsce występuje żmija zygzakowata?
- Gdzie najczęściej można spotkać żmiję zygzakowatą?
- Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą? Jest dość charakterystyczna
- Czy żmija zygzakowata atakuje człowieka?
- Jak zachować się w razie spotkania?
- Czy żmija zygzakowata jest groźna dla człowieka?
- Co zrobić, jeśli ukąsi żmija?
Gdzie w Polsce występuje żmija zygzakowata?
Żmija zygzakowata (Vipera berus) występuje praktycznie w całej Polsce. Można ją spotkać na nizinach, w górach, nad Morzem Bałtyckim i w pobliżu większych miast, choć jej rozmieszczenie nie jest równomierne. Żmija wybiera przede wszystkim obrzeża lasów, torfowiska, wrzosowiska i okolice porośnięte gęstą roślinnością. Ponieważ uwielbia wygrzewać się na słońcu, konieczny jest dla niej łatwy dostęp do dobrze nasłonecznionych miejsc, które jednocześnie znajdują się blisko kryjówek, do których może uciec w razie zagrożenia.
W ostatnich latach coraz częściej można spotkać żmiję w pobliżu zabudowań, szczególnie na wsiach, działkach i w mniejszych miejscowościach. Jest to spowodowane rozbudową osiedli oraz stopniowym wzrostem populacji węży, co jest efektem ocieplającego się klimatu.
Gdzie najczęściej można spotkać żmiję zygzakowatą?
Największe prawdopodobieństwo spotkania żmii zygzakowatej jest podczas zwyczajnych spacerów po lasach, szczególnie na ich obrzeżach i miejscach dobrze nasłonecznionych. Wiosną, po zakończeniu okresu zimowania, gady intensywnie korzystają z promieni słonecznych, by podnieść temperaturę ciała. Latem wybierają chłodniejsze i wilgotniejsze zakątki, a na otwarte przestrzenie wychodzą głównie rankiem i późnym popołudniem.
Żmije można spotkać także na terenach bagiennych, a rzadziej na intensywnie użytkowanych polach uprawnych i terenach miejskich. Te jadowite gady są dość płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem. Najczęściej uciekają od razu, gdy wyczują zbliżających się ludzi, jeszcze zanim zostaną zauważone, choć nie zawsze się to im udaje.
Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą? Jest dość charakterystyczna
Najbardziej rozpoznawalnym elementem wyglądu żmii zygzakowatej jest zygzak biegnący przez środek grzbietu. To właśnie od niego wzięła swoją nazwę. Jest on dość dobrze widoczny u osobników szarych i oliwkowych, ale u czarnych może być trudny do zaobserwowania. Drugą charakterystyczną cechą jest trójkątna głowa wyraźnie oddzielona od reszty ciała.
Jeśli napotka się jakiegokolwiek węża w Polsce, zawsze najlepiej go ominąć i zostawić w spokoju. Co prawda żmija zygzakowata jest jedynym jadowitym wężem w Polsce, ale wszystkie węże znajdują się pod ochroną i nie ma żadnego powodu, żeby je niepokoić.
Czy żmija zygzakowata atakuje człowieka?
Żmija zygzakowata unika kontaktu z ludźmi, a jej pierwszą reakcją na spotkanie jest ucieczka. Gdy nie ma takiej możliwości, zaczyna głośno syczeć i przyjmować pozycję obronną, ostrzegając przed atakiem. Dopiero gdy to wszystko nie przyniesie rezultatu, może ukąsić, choć nie jest to jednoznaczne ze wstrzyknięciem jadu, bo żmije często stosują tzw. suche ukąszenia. Do ataku węża na człowieka zazwyczaj dochodzi, gdy przypadkowo nadepnie się na gada lub spróbuje go złapać. Bliski kontakt z wężem jest również możliwy podczas wspinaczek, ponieważ żmije lubią wygrzewać się na półkach skalnych.
Jak zachować się w razie spotkania?
Jeśli spotkasz żmiję zygzakowatą, najważniejsze jest zachowanie spokoju i ominięcie jej. Trzeba unikać wykonywania gwałtownych ruchów i nie należy straszyć węża. W większości przypadków gad sam się oddali. Podczas spacerów po miejscach, gdzie mogą występować żmije, trzeba patrzeć pod nogi i uważać, gdzie się odpoczywa. Szczególną ostrożność należy zachować podczas grzybobrania i przechodzenia przez wysoką trawę.
Dobrym nawykiem jest noszenie wysokich, pełnych butów, które znacząco zmniejszają ryzyko ukąszenia, nawet w razie przypadkowego nadepnięcia na żmiję. W większości przypadków, jeśli wąż zaatakuje, nie zdoła przebić się przez cholewkę buta, a nawet jeśli mu się uda, to ilość wstrzykniętego jadu będzie znacząco mniejsza.
Czy żmija zygzakowata jest groźna dla człowieka?
Co, jeśli mimo zachowania środków ostrożności i tak dojdzie do ukąszenia? Przede wszystkim nie powinno się panikować. Dla dorosłych, zdrowych osób ukąszenie żmii rzadko jest niebezpieczne. Powoduje ból i obrzęk oraz wywołuje reakcję ogólnoustrojową, ale objawy po jakimś czasie zwykle przechodzą. Mimo to oczywiście niezbędna jest szybka konsultacja z lekarzem, żeby uniknąć ewentualnych powikłań czy reakcji alergicznych, mogących zagrażać życiu.
Istotny jest wiek i zdrowie człowieka. Ukąszenie żmii zygzakowatej może być bardzo niebezpieczne dla dzieci, osób starszych oraz cierpiących na choroby układu krążenia lub alergie, o których czasem nawet się nie wie.
Co zrobić, jeśli ukąsi żmija?
Należy pozostać w miejscu i unikać paniki oraz biegania, ponieważ prowadzi to do szybszego rozprzestrzeniania się jadu po organizmie. Kończynę trzeba unieruchomić, a miejsce ukąszenia przemyć wodą lub środkiem dezynfekującym. Absolutnie nie można sięgać po rozwiązania znane z filmów, takich jak wyciskanie jadu czy nacinanie rany. Najważniejsze jest, by jak najszybciej zadzwonić na numer alarmowy i wezwać pomoc.
Strach przed jadowitym wężem jest w pełni zrozumiały. Trzeba jednak pamiętać, że żmija zygzakowata jest stworzeniem płochliwym, które ucieka, jeśli tylko ma taką możliwość. Wystarczy zachować ostrożność i uważnie patrzeć pod nogi w czasie spacerów. Ukąszenie człowieka przez węża w Polsce zdarza się bardzo rzadko i zawsze jest efektem przypadkowego spotkania lub nieodpowiedzialnego zachowania, takiego jak np. próba złapania gada. Jest to tym bardziej nierozsądne, że żmija zygzakowata, tak jak wszystkie inne węże w Polsce, jest gatunkiem chronionym, co oznacza, że nie można jej łapać, straszyć ani w żaden sposób niepokoić.
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, gizycko.bialystok.lasy.gov.pl, gorydlaciebie.pl


