W skrócie
- Różowy grzyb Barbie, czyli klejówka różowa, wyróżnia się w polskich lasach kolorem kapelusza i występuje w sąsiedztwie maślaka sitarza.
- Klejówka różowa jest pasożytniczo związana z grzybnią maślaka sitarza rosnącego przy sośnie i najczęściej spotykana w lasach iglastych, szczególnie na terenach górskich.
- Grzyb Barbie jest jadalny i znajduje się na Czerwonej liście jako gatunek rzadki, choć nie jest objęty ochroną.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Klejówka różowa w polskich lasach
Klejówka różowa (Gomphidius roseus) należy do rzędu borowikowców, czyli tej samej grupy, do której zaliczają się m.in. borowiki i maślaki. Na pierwszy rzut oka nie jest to oczywiste, bo ten nietypowy grzyb ma blaszki, a nie rurki charakterystyczne dla wielu przedstawicieli tego rzędu. Wyrazistą cechą klejówki różowej jest osiągający 3-5 cm średnicy kapelusz, który ma barwę od jasnoróżowej, przez różowoczerwoną, aż po ceglastoczerwoną. Początkowo jest wypukły, później płaski, a u starszych owocników może być lekko wklęsły na środku.
Wspomniane wyżej blaszki delikatnie zbiegają na trzon. Początkowo są jasnoszare, a z czasem robią się niemal czarne. Charakterystyczną cechą klejówki różowej jest lepki kapelusz, szczególnie przy dużej wilgotności. Trzon z kolei ma kształt cylindryczny i jest wyjątkowo śliski. Jest biały nad pierścieniem i żółty poniżej. To właśnie przez lepkość oraz różową barwę ten gatunek grzyba nazywa się klejówką różową, a do koloru nawiązuje jego potoczna nazwa: grzyb Barbie.
Dlaczego klejówka różowa rośnie blisko maślaków?
Klejówka różowa jest bardzo silnie związana z maślakiem sitarzem (Suillus bovinus). Jej owocniki niemal zawsze pojawiają się w jego pobliżu, choć maślak sitarz z powodzeniem może rosnąć bez towarzystwa klejówki. Okazuje się, że jest to dość złożona relacja. Maślak sitarz tworzy mikoryzę z sosną, czyli pozostaje w ścisłej relacji z jej korzeniami. Natomiast klejówka różowa jest związana z grzybnią maślaka i wykorzystuje sieć stworzoną przez maślaka i sosnę. Z tego powodu jej relacja jest określana jako pasożytnicza.
Przeczytaj też: Niepozorny grzyb jest ceniony w kuchni. W sierpniu można go znaleźć w polskich lasach
Co to oznacza dla grzybiarzy? Chociaż maślak nie jest niezawodnym wskaźnikiem występowania klejówki różowej, to może stanowić cenną wskazówkę. Jeśli znajdziesz maślaki, to koniecznie rozejrzyj się dookoła, czy w ich pobliżu nie rosną też grzyby Barbie. Różowy kapelusz może znajdować się zaledwie kilka metrów dalej. Tych grzybów najlepiej szukać w lasach iglastych, a w szczególności w pobliżu sosen. Klejówka rzadko rośnie na nizinach - największe szanse na jej znalezienie są na terenach górskich.
Czy klejówka różowa jest jadalna?
Atlasy grzybów oraz polskie opracowania mykologiczne jednoznacznie stwierdzają, że klejówka różowa jest jadalna. Trzeba jednak zachować ostrożność i pamiętać, że w polskich lasach występuje wiele gatunków grzybów i część z nich łatwo jest pomylić. Dlatego nie można kierować się jedną cechą owocnika, jak np. kolor czy pierścień na trzonie, ale konieczne jest przeanalizowanie różnych cech grzyba, takich jak kolor miąższu, kolor kapelusza, blaszki albo rurki, pierścień na trzonie, budowa trzonu, cechy charakterystyczne i siedlisko. Ten nietypowy grzyb rośnie od lipca do października, a najobficiej pojawia się pod koniec sierpnia i w pierwszej połowie września.
W razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej zrezygnować ze zbioru i zostawić owocniki w lesie. Jeśli jednak zdecyduje się na ich zebranie, warto oddać je do profesjonalnej oceny specjalisty.
Pozostaje jeszcze kwestia, czy klejówka różowa jest pod ochroną. Grzyb Barbie znajduje się na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski i widnieje przy nim status R, czyli jest to gatunek rzadki, potencjalnie zagrożony. Jednocześnie nie jest objęty ochroną gatunkową. Mimo to wiele osób postanawia zrezygnować ze zbioru. Czasem z obawy przed czerwonym kapeluszem, a czasem właśnie przez to, że klejówka różowa jest rzadkim gatunkiem w polskich lasach.
Grzyb Barbie ma łagodny smak i niezbyt intensywny aromat. Przed jego przygotowaniem, należy starannie oczyścić owocniki i usunąć pokrytą śluzem skórkę kapelusza. Klejówka różowa najczęściej jest wykorzystywana jako dodatek do innych grzybów, chociaż dobrze sprawdza się też po usmażeniu na maśle z cebulą - w takiej postaci można ją podać z ziemniakami albo jajecznicą. Ciekawą opcją jest też połączenie jej z bardziej aromatycznymi grzybami, żeby nieco załagodzić ich smak i zapach.
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, ekologia.pl, kuchnia.mojegotowanie.pl


