Spis treści:
- Gdzie leży Zalew Chańcza?
- Czy Zalew Chańcza znika?
- Ratunek przed stratami dla Zalewu Chańcza
Gdzie leży Zalew Chańcza?
Wyjątkowy zbiornik retencyjny znajduje się na rzece Czarnej Staszowskiej i jest popularną atrakcją województwa świętokrzyskiego, a dokładniej leży na terenie powiatu kieleckiego oraz powiatu staszowskiego. Warto dodać, że Zalew Chańcza znajduje się także blisko Cisowsko-Orłowińskiego Parku Krajobrazowego i Chmielnicko-Szydłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, co dodatkowo dodaje mu niebywałej atrakcyjności przyrodniczej, przyciągając tłumy wczasowiczów w sezonie letnim. Czy popularność zalewu, gdzie można było korzystać z kąpieliska, popływać kajakiem, łódką lub rowerkiem wodnym, a nawet uprawniać windsurfing oraz wodne sporty motorowe stanie się przeszłością? Obecnie okolice tego zbiornika są całkowicie puste.
Zobacz również: Jezioro na Mazurach znika. Eksperci ostrzegają przed katastrofą ekologiczną
Czy Zalew Chańcza znika?
Mieszkańcy wskazują, że poziom wody w Zalewie Chańcza obniża się średnio o około dwa centymetry na dobę, a do tej pory zniknęło aż 3 m wody, co negatywnie odbija się na lokalnej turystyce. Co powoduje, że zbiornik w tym sezonie znika? Załamani przedsiębiorcy znad Zalewu Chańcza słowa rozgoryczenia kierują do Wód Polskich, których przedstawiciele jasno podają powody niskiego stanu wody. Wynika to z suszy hydrologicznej oraz niskich stanów na Czarnej Staszowskiej, a nie prowadzonego remontu tamy. Jak podaje Wojciech Kozak, dyrektor Regionalnego Zakładu Gospodarki Wodnej w Krakowie:
(...) Obecnie do krytycznego minimum brakuje niespełna półtora metra. – Odprowadzamy 1,1 metra sześciennego na sekundę, a dopływ wynosi około 0,5–0,6 metra sześciennego. Tak się nieszczęśliwie składa, że niż pomijał Chańczę.
Czy mieszkańcy podzielają zdanie Wód Polskich? Okazuje się, że wskazują oni nie tylko na prowadzone przy tamie prace, ale również na złe planowanie zrzutów wod, które ich zdaniem powinny być wcześniej ograniczane. Poza tym przedsiębiorcy znad Zalewu Chańcza zauważają, że pomimo opadów deszczu, zbiornik nadal wysycha w niezwykle szybkim tempie. Na dodatek Polski Związek Wędkarski rozważa odłowy ratunkowe ze zbiornika, który cieszy się niebywałą popularnością wśród wędkarzy.
Ratunek przed stratami dla Zalewu Chańcza
Okazuje się, że już teraz mieszkańcy liczą straty, nazywając ten sezon dramatycznym. Wielu z nich poczyniło inwestycje, które zgodnie z przewidywaniami miały się zwrócić oraz przynieść zysk, a obecnie nawet nie pracują na siebie. Podobnie jest z polami kempingowymi, które zazwyczaj były zatłoczone, a dzisiaj są puste, ponieważ turyści dowiadujący się o sytuacji na Zalewie Chańcza, automatycznie rezygnują z urlopu w tym miejscu. Czy istnieje sposób na ratunek dla tej atrakcji regionu? Wody Polskie mogą zwrócić się do Ministerstwa Infrastruktury o wydanie decyzji w celu zmniejszenia przepływu wody na tamie, co zapobiegłoby katastrofie.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, kielce.tvp.pl, podroze.wprost.pl, staszow.pl.


