W skrócie
- Pałac Buchholtzów w Supraślu wyróżnia się bogatą architekturą i secesyjnymi zdobieniami, a obecnie nie jest dostępny do zwiedzania bez uprzedniego uzgodnienia.
- Historia rezydencji sięga lat 1892-1903 i związana jest z rodziną Buchholtzów, którzy przebudowali pałac jako warunek ślubu Adolfa Buchholtza z Adelą Marią Scheibler.
- Obecnie w murach dawnego pałacu działa Liceum Plastyczne im. Artura Grottgera, wnętrza zachowały m.in. salę bankietową, teatr domowy oraz secesyjną klatkę schodową.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Historia pałacu Buchholtzów - rodzina romantycznych fabrykantów
Pałac, który stanowi wyjątkowy zabytek Supraśla, wyróżnia się stylem secesyjnym oraz elementami neorenesansowymi, jak również bogatą ornamentyką secesyjną, która od razu przykuwa wzrok i zachwyt. Historia tej rezydencji sięga lat 1892-1903 oraz rodziny Buchholtzów, fabrykantów sukna i kortów, którzy do Supraśla przeprowadzili się w 1837 roku z Łodzi. Warto dodać, że fabryka tej rodziny bardzo szybko stała się największym zakładem przemysłowym w okręgu białostockim, a to mocno pozostało w pamięci miasta oraz całego regionu. Co jednak z pałacem? Rodzina Bucholtzów odkupiła go od Wilhelma Zacherta jako niewielki pałacyk, który spełniał ich potrzeby, ale jego przebudowa była warunkiem wiecznej miłości.
Początek powstania tak zachwycającego pałacu, związany jest z postacią Adolfa Buchholtza, który zakochał się w córce łódzkiego fabrykanta Scheiblera, Adeli Marii. Nic nie stanęłoby na przeszkodzie tej miłości, gdyby nie warunek rodziców dziewczyny, aby Buchholtz zbudował dla niej pałac. W efekcie rozbudowa pałacu trwała aż 13 lat, podczas których Adolf i Adela stali się małżeństwem, ale ich historia nie skończyła się happy endem. Fabrykat Adolf Buchholtz uległ nieszczęśliwemu wypadkowi w 1903 lub 1904 roku, co spowodowało, że Adela została młodą wdową w pięknym secesyjnym pałacu. Jednak koniec miłości nie wpłynął na losy pałacu w Supraślu. Adela mieszkała w nim do 1933 roku, a po 1945 roku pałac stał się własnością Skarbu Państwa, gdzie od 1959 roku działa Liceum Plastyczne im. Artura Grottgera.
Zobacz również: Okazały pałac jest nazywany "polskim Luwrem". Należał do zamożnej rodziny
Czy można zwiedzać pałac Buchholtzów?
Pałac jest siedzibą szkoły, przez co niemożliwe jest jego zwiedzanie, co wcale nie wyklucza odwiedzenia tego miejsca. Warto pamiętać, że rezydencję Buchholtzów można podziwiać z na zewnątrz, natomiast wejście do wnętrz jest możliwe tylko podczas lokalnych wydarzeń kulturalnych lub po wcześniejszym uzgodnieniu z dyrekcją szkoły. Na co wrócić uwagę w architekturze tej wizytówki Supraśla?
Wiemy, że wewnątrz pałacu zachowała się m.in. sala bankietowa, teatr domowy, secesyjna klatka schodowa i gabinet Adolfa Buchholtza, jak również sztukaterie. Poza tym fasada budynku wyróżnia się charakterystycznym fryzem z motywami roślinnymi oraz gzymsem kostkowym oraz frontonem z m.in. toskańskimi kolumnami, ale też wieżyczką z gniazdem bocianim. Poza tym pałac otacza zielony park z altaną, który obecnie przechodzi rewitalizację.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, basniowysuprasl.pl, zwiedzamypolske.travel.pl, szeptykultury.pl.


