Spis treści:
- Orłosęp brodaty nad Bałtykiem. Niezwykła obserwacja w Polsce
- Długa podróż orłosępa brodatego
- Jak wygląda orłosęp brodaty?
Orłosęp brodaty nad Bałtykiem. Niezwykła obserwacja w Polsce
Obserwacja orłosępa brodatego (Gypaetus barbatus) nad Bałtykiem to jedno z najciekawszych wydarzeń ornitologicznych ostatnich miesięcy. Młody osobnik pojawił się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, gdzie dotarł po długiej podróży przez Europę i Polskę. Ten konkretny osobnik jest dobrze znany ornitologom. Nosi imię Boev i wykluł się 12 lutego 2025 roku w ogrodzie zoologicznym w Ostrawie. Kilka miesięcy później, 17 maja, został wypuszczony na wolność w górach Stara Płanina w Bułgarii, co było częścią międzynarodowego programu reintrodukcji rzadkiego gatunku. Od tego momentu wędrował samodzielnie, aż trafił nad polskie morze, a po krótkiej przerwie kontynuował zwiedzanie świata.
Długa podróż orłosępa brodatego
Ze Starej Płaniny w Bułgarii do polskiego wybrzeża jest ponad tysiąc kilometrów. Orłosęp brodaty pokonał długą drogę, podczas której zatrzymał się w Tatrzańskim Parku Narodowym, a następnie ruszył dalej, docierając aż do Słowińskiego Parku Narodowego, gdzie specjaliści ocenili stan jego zdrowia jako bardzo dobry. To wydarzenie ma ogromne znaczenie dla ornitologów, ponieważ dostarcza nowych danych o zachowaniu młodych ptaków wypuszczonych na wolność.
Warto podkreślić, że wizyta Boeva w Polsce nie jest zaliczana do naturalnych zalotów gatunku do kraju, ponieważ pochodzi on z programu reintrodukcji. Jednak ten fakt nie zmniejsza wartości samej obserwacji, która potwierdza, że młode osobniki potrafią doskonale poradzić sobie w naturalnym środowisku. To cenna informacja dla osób koordynujących proces reintrodukcji jednego z najrzadszych ptaków Europy.
Jak wygląda orłosęp brodaty?
Orłosęp brodaty jest jednym z największych ptaków Europy. Rozpiętość jego skrzydeł może przekraczać 2,5 metra, a charakterystycznych klinowaty ogon odróżnia go od innych europejskich sępów. Nazwa gatunku pochodzi od ciemnych piór tworzących "brodę" pod dziobem.
Jednak najbardziej niezwykła jest dieta tego olbrzymiego ptaka, której około 85% stanowią kości pozostawione przez inne drapieżniki lub padlinożerców. Orłosęp unosi znalezione szczątki wysoko w powietrze, a następnie zrzuca je na skały, aby je rozbić i dostać się do pożywnego szpiku. Jest jedynym znanym gatunkiem ptaka, którego dieta w tak dużym stopniu opiera się właśnie na kościach.
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, national-geographic.pl, pulsgdanska.pl


