W skrócie
- Komisja Europejska opracowała projekt umożliwiający państwom Unii Europejskiej rozstrzygnięcie kwestii zmiany czasu do końca 2026 roku.
- Analizy dotyczące skutków zniesienia zmian czasu mają zakończyć się pod koniec 2026 roku, a każde państwo będzie mogło zdecydować o wyborze czasu letniego lub zimowego.
- Wciąż obowiązuje zmiana czasu, a zakończenie tej praktyki jest uzależnione od dalszych badań oraz decyzji parlamentów państw członkowskich.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Koniec zmiany czasu w Europie. Co zdecydowała Komisja Europejska?
Przez lata trwały dyskusje o zniesieniu zmian czasu w Europie, ale za każdym razem temat wygasał. Teraz wygląda na to, że sytuacja dość szybko może ulec zmianie. Komisja Europejska zdecydowała o przygotowaniu szczegółowych badań dotyczących skutków i zasadności dalszego przestawiania zegarków dwa razy w roku. Analiza ma być gotowa do końca 2026 roku. Do tego czasu również wszystkie kraje UE muszą zdecydować, w jakim czasie chcą pozostać - letnim czy standardowym.
Jeśli uda się dotrzymać tych terminów i do końca roku podjęta będzie decyzja o zniesieniu zmian czasu, nastanie okres przejściowy. Jest on niezbędny, bo zaprzestanie cyklicznego przestawiania zegarków wymaga sporych zmian m.in. pod względem technologii oraz organizacji.
Kiedy ostatni raz przestawimy zegarki?
Istnieje szansa na to, że porozumienia uda się osiągnąć do końca 2026 roku. W takiej sytuacji, jeśli okres przejściowy też byłby krótki, to Polska po raz ostatni przeszłaby na czas letni w nocy z 27 na 28 marca 2027 i już w nim pozostała. Bardziej prawdopodobny scenariusz wskazuje, że taka zmiana ostatni raz nastąpi w nocy z 25 na 26 marca 2028 roku, choć nie jest to jeszcze nic pewnego.
Mimo wszystko wygląda na to, że wszystko będzie szło teraz w stronę zniesienia zmian czasu w Europie. W 2019 roku opowiadało się za tym 84% respondentów, a w Polsce aż 74,2% osób głosowało za pozostaniem w czasie letnim. Teraz jednak, zanim pojawią się oficjalne wyniki badań i zanim padną pierwsze decyzje, musimy przygotować się na kolejną zmianę czasu w nocy z 24 na 25 października 2026 roku.
Zmiana czasu nadal obowiązuje. Dlaczego tak trudno ją znieść?
Dlaczego zmiana czasu nadal obowiązuje, skoro zdecydowana większość chce jej zniesienia? Zacznijmy od tego, że Komisja Europejska już w 2018 roku proponowała zniesienie sezonowych zmian czasu. Jednak państwa członkowskie nie osiągnęły porozumienia w Radzie UE, co uniemożliwiło podjęcie konkretnych kroków. Niestety sprawa jest nieco bardziej złożona niż odpowiedzenie na pytanie "czas letni czy standardowy?". Europa leży w kilku strefach czasowych, a decyzje poszczególnych państw będą miały wpływ m.in. na transport, handel międzynarodowy, funkcjonowanie systemów informatycznych, a także na życie milionów ludzi.
Ważne jest, żeby cały projekt był uporządkowany i dobrze przemyślany. Okres przejściowy pozwoli wszystko dopasować w skali europejskiej oraz uniknąć niepotrzebnego chaosu. Państwa UE zmieniają czas w tych samych terminach i w tym samym czasie powinny zrezygnować z przestawiania zegarków.
Jakie są skutki zmian czasu?
Rozpoczęły się analizy, które mają odpowiedzieć, czy i w jaki sposób można zakończyć sezonowe zmiany czasu. KE już wcześniej wskazywała, że współczesne uzasadnienie ekonomiczne dla zmiany czasu jest znacznie słabsze niż w przeszłości. Korzyści, które przed laty dawało takie rozwiązanie, teraz są marginalne. Tutaj też temat jest jednak szerszy, bo obejmuje m.in. organizację transportu, systemy informatyczne, harmonogramy pracy oraz kwestie zdrowotne.
Dodatkowo pojawia się pytanie o to, czy zmiana czasu jest szkodliwa dla zdrowia. Nie każda osoba odczuwa zmiany w ten sam sposób, ale przesunięcie zegara o godzinę może zaburzać rytm snu, osłabiać koncentrację, pogarszać samopoczucie, a w niektórych przypadkach prowadzić do problemów zdrowotnych, szczególnie w okresie od kilku do kilkunastu dni bezpośrednio po zmianie.
Jaki czas obowiązywałby w Polsce? W konsultacjach społecznych przeprowadzonych przez Komisję Europejską większość osób opowiadała się za czasem letnim. Oznaczałoby to późniejsze zachody Słońca i wcześniejsze wschody. Natomiast stały czas standardowy (zimowy) przyniósłby odwrotną sytuację. Koniec zmiany czasu w Europie jest bliżej, ale jeszcze trzeba zaczekać na wyniki badań i deklaracje państw członkowskich.
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, twojapogoda.pl, gazetaprawna.pl, europarl.europa.eu


