Spis treści:
- Wyspy w Polsce. Ile ich jest i gdzie leżą?
- Skąd biorą się nowe wyspy w Polsce?
- Które polskie wyspy warto zobaczyć? Te są najbardziej polecane
Wyspy w Polsce. Ile ich jest i gdzie leżą?
Dokładna liczba polskich wysp zależy od tego, jak szeroko zdefiniujemy samo pojęcie wyspy - czy wliczamy niewielkie, zarośnięte kępy w korytach rzek, czy tylko większe, stale istniejące obszary lądu otoczone wodą. Można jednak spokojnie mówić o kilkuset wyspach różnej wielkości, rozsianych od Bałtyku po górskie jeziora.
Najbardziej oczywisty kierunek poszukiwań to polskie wybrzeże Bałtyku. Tu leżą dobrze znane turystom Wolin i Uznam, a także mnóstwo mniejszych wysp i wysepek na wodach Zalewu Szczecińskiego czy Zatoki Pomorskiej. Równolegle do brzegu ciągną się też długie mierzeje, oddzielające jeziora przybrzeżne, takie jak Łebsko czy Gardno, od otwartego morza. Ich dzisiejszy kształt to efekt stopniowego przecięcia dawnych zatok przez piaszczyste wały, formowane przez fale i prądy przybrzeżne przez tysiące lat.
Drugie wielkie skupisko wysp to liczne jeziora północnej Polski. Jest ich nieco ponad 7000 o powierzchni powyżej 1 ha, a największe skupienia znajdują się na Pojezierzu Pomorskim, Mazurskim i Wielkopolskim. Jeziora polodowcowe w tych regionach często mają bardzo rozwiniętą linię brzegową - z zatokami, półwyspami i wyspami - które razem tworzą prawdziwe, malownicze labirynty wodne.
Wyspy pojawiają się również w korytach dużych rzek. Wisła czy Odra niosą ogromne ilości osadów, które odkładają się w zakolach i w spowolnionych odcinkach nurtu. W ten sposób powstają piaszczyste łachy - z czasem porastają roślinnością i przekształcają się w trwałe wyspy. Bywają trudno dostępne, ale niezwykle cenne przyrodniczo, bo stanowią spokojne, bezpieczne miejsca gniazdowania dla wielu gatunków ptaków.
Przeczytaj także: Nie Mazury, a Pojezierze Iławskie. Tu znajduje się najdłuższe jezioro w Polsce
Skąd biorą się nowe wyspy w Polsce?
Polskie wyspy rzadko powstają raz na zawsze - wiele z nich to wytwór procesów, które trwają do dziś. W północnej Polsce ogromne znaczenie miało zlodowacenie. Lądolód pozostawił po sobie liczne zagłębienia, w których powstały jeziora polodowcowe. Ich misy mają nieregularny kształt, a poszarpane, morenowe brzegi sprzyjają powstawaniu licznych zatok i wysp.
Z kolei na wybrzeżu Bałtyku istotną rolę odgrywają morze i wiatr. Przenoszony przez fale i prądy piasek odkłada się w jednym miejscu, tworząc piaszczyste łachy. Z czasem rosną one i łączą się, a gdy zostaną ustabilizowane przez roślinność wydmową, przekształcają się w trwałe fragmenty lądu. Ten sam mechanizm stoi za powstawaniem mierzei, które odcinają zatoki od morza i tworzą jeziora przybrzeżne - często z własnymi, małymi wyspami.
Nowe wyspy mogą też pojawiać się w deltach i korytach rzek. Tam, gdzie nurt zwalnia, rzeka odkłada część materiału niesionego z gór i wyżyn. Początkowo powstają piaszczyste łachy, okresowo zalewane podczas wezbrań, ale po latach się stabilizują, obrastają wikliną, krzewami i drzewami. W efekcie w dolinach rzecznych tworzy się mozaika wysp, odnóg i starorzeczy, która zmienia się w skali dziesięcioleci.
Coraz większą rolę odgrywa jednak działalność człowieka. To właśnie ona odpowiada za większość zupełnie nowych wysp, które pojawiły się w Polsce w ostatnich latach. Najlepszym przykładem jest budowa Kanału przez Mierzeję Wiślaną, w trakcie której trzeba było pogłębić okoliczne tory wodne. Wydobyty w ten sposób urobek - piasek i muł z dna - nie mógł po prostu zniknąć, więc posłużył do usypania zupełnie nowego lądu. W ten sposób na Zalewie Wiślanym powstała Wyspa Estyjska, o powierzchni sięgającej 180-200 hektarów, a na Zalewie Szczecińskim, przy okazji pogłębiania toru wodnego do Świnoujścia i Szczecina, usypano jeszcze dwie inne wyspy - nazwane w ogólnopolskim głosowaniu Brysna oraz Śmięcka. Łącznie dały one Polsce ponad 500 nowych hektarów lądu. Co ciekawe, te sztuczne wyspy nie są dostępne dla ludzi. Z założenia mają pozostać ostoją dzikiej przyrody, a na jednej z nich swoje siedlisko znalazł już bielik.
Podobny mechanizm, choć na mniejszą skalę, działa też w portach, przy śluzach i zaporach, gdzie budowa infrastruktury czasem odcina fragmenty lądu od stałego brzegu. Tak powstają kolejne sztuczne wyspy - nie zawsze dostępne dla turystów, ale ważne jako siedliska ptaków wodnych czy elementy infrastruktury portowej.
Które polskie wyspy warto zobaczyć? Te są najbardziej polecane
Wolin to naturalny wybór na pierwszą wyprawę na polską wyspę. Na jej północno-zachodniej części utworzono park narodowy, obejmujący obszary między Zalewem Szczecińskim a Bałtykiem. To miejsce łączy wysokie klify, piaszczyste plaże, jeziora śródleśne i cenne lasy, a dodatkową atrakcją jest pokazowa zagroda żubrów.
Tuż obok leży Uznam, podzielony między Polskę i Niemcy, z popularnym kurortem w Świnoujściu. Charakterystyczne, szerokie plaże i rozległe wydmy pokazują zupełnie inne oblicze wyspiarskiego krajobrazu niż strome, klifowe wybrzeża Wolina.
W głębi lądu warto z kolei zwrócić uwagę na wyspy jeziorne, choćby te rozsiane po Mazurach. Największą z nich jest Wyspa Kamieńska (nazywana też Mysią) na jeziorze Mamry, licząca ponad 67 hektarów i zamieszkana przez chętnie badane przez przyrodników nornice. Wymarzone warunki do spokojnego żeglowania i kajakowania zapewniają turystom duże jeziora polodowcowe, takie jak Śniardwy czy Mamry, które słyną z rozczłonkowanej linii brzegowej i licznych, mniejszych wysepek.
Coraz większą popularność zdobywają także wyspy rzeczne, szczególnie w dolnym biegu Wisły. Doskonałym przykładem jest warszawski rezerwat Wyspy Zawadowskie, obejmujący ponad 500 hektarów wysp, mielizn i piaszczystych łach w korycie Wisły. To jeden z piętnastu rezerwatów ornitologicznych utworzonych na tej rzece, gdzie regularnie obserwuje się kormorany, czaple, a zimą także bieliki żerujące wśród ptactwa wodnego. Podobny charakter mają Wyspy Świderskie czy rezerwat "Wisła pod Zawichostem" - miejsca, gdzie znajdują się bezpieczne lęgowiska dla rybitw, mew i sieweczek, a dla ludzi stanowią okazję, by z brzegu podglądać niemal nietknięte fragmenty nadrzecznej przyrody.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, bryk.pl


