Spis treści:
- Czym są kamienne kręgi w Węsiorach i skąd wzięła się nazwa?
- Kto zbudował polskie Stonehenge? Tajemnica Gotów sprzed 2000 lat
- Gdzie jeszcze w Polsce można zobaczyć kamienne kręgi?
Czym są kamienne kręgi w Węsiorach i skąd wzięła się nazwa?
W samym sercu Kaszub, nad brzegiem jeziora Długiego, wśród sosnowego lasu ukrywa się miejsce, które od niemal wieku nie daje spokoju ani archeologom, ani zwykłym turystom. Na trop tego niezwykłego stanowiska natrafiono przypadkiem. Pierwszy opisał je w 1938 roku miejscowy etnograf-amator, zafascynowany krążącymi wśród Kaszubów legendami o tajemniczych kamieniach. Na właściwe wykopaliska trzeba było jednak poczekać jeszcze prawie dwie dekady. Dopiero wtedy okazało się, jak wielką i wyjątkową wartość historyczną kryje w sobie ta niepozorna polana.
Kamienne kręgi w Węsiorach to układy pionowo ustawionych głazów, tworzące razem jeden z najważniejszych kompleksów archeologicznych w Polsce. Cały zespół obejmuje cztery takie kręgi, z których trzy zachowały się w wyjątkowo dobrym stanie, a największy ma imponującą średnicę sięgającą 26 metrów. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się także liczne kurhany, czyli kopce grobowe, oraz ponad 140 rozpoznanych dotąd pochówków.
Określenie "polskie Stonehenge" jest więc jedynie umownym, medialnym przydomkiem - odnosi się przede wszystkim do charakterystycznego widoku kamieni ustawionych w okręgu, który rzeczywiście przywodzi na myśl słynny angielski zabytek. Węsiory różnią się jednak od swojego brytyjskiego imiennika wiekiem, formą i funkcją. Tutaj najważniejszym kontekstem pozostają obrzędy pogrzebowe oraz codzienne życie społeczności, która niegdyś zamieszkiwała te tereny Pomorza.
Kamienie w Węsiorach nigdy nie były przypadkową dekoracją terenu. Wraz z grobami i kurhanami wyznaczały przestrzeń pamięci o zmarłych, a ich układ mógł też podkreślać rangę spotkań i ceremonii odbywających się w pobliżu cmentarzyska. Dlatego zwiedzając to miejsce, warto patrzeć na same kręgi nie jak na pojedynczą atrakcję, lecz jako element znacznie większej, spójnej całości.
Przeczytaj także: Groty wyglądają jak scenografia filmu fantasy. Niezwykła atrakcja na Pomorzu
Kto zbudował polskie Stonehenge? Tajemnica Gotów sprzed 2000 lat
Badania archeologiczne prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego wskazują, że zespół w Węsiorach wiąże się z Gotami - ludem germańskim wywodzącym się ze Skandynawii. Przybyli oni na Pomorze w I wieku naszej ery i pozostawili po sobie cmentarzyska o bardzo charakterystycznej, trudnej do pomylenia z niczym innym formie. Węsiory były użytkowane od około 70-80 roku n.e. aż do przełomu II i III wieku. Przez ten czas kręgi i kurhany pełniły przede wszystkim funkcję pogrzebową. Zmarłych chowano w różnych formach, a same kamienne konstrukcje porządkowały przestrzeń całej nekropolii, nadając jej wyraźną, czytelną strukturę.
Odkrywane w grobach przedmioty - w tym starannie wykonane ozdoby i elementy biżuterii, dziś eksponowane w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku - dobrze pokazują, że pochówki były niezwykle ważnym elementem obyczajów tej społeczności. Znaczenie kręgów najprawdopodobniej nie kończyło się jednak wyłącznie na ceremoniach pogrzebowych. Badacze przypuszczają, że mogły być też miejscami rytuałów, zgromadzeń starszyzny plemiennej czy nawet rozstrzygania sporów całej wspólnoty.
Węsiory od dawna przyciągają też uwagę osób szukających w tym miejscu czegoś więcej niż tylko archeologicznych faktów. Wśród Kaszubów krążą legendy przypisujące budowę kręgów mitycznym olbrzymom zwanym Stolemami, a niektórzy badacze-amatorzy doszukują się w układzie kamieni odniesień astronomicznych, na przykład do gwiazdozbioru Plejad. Warto jednak dodać, że to właśnie Goci, zgodnie ze zgodną opinią archeologów, są udokumentowanymi twórcami tego miejsca - podobne cmentarzyska pozostawili po sobie również w innych częściach Pomorza, między innymi w Odrach, Brąchówku czy Grzybnicy.
Gdzie jeszcze w Polsce można zobaczyć kamienne kręgi?
Węsiory są jednym z najlepiej rozpoznawalnych stanowisk tego typu, ale zdecydowanie nie jedynym. Szczególnie często wymienia się także Odry w Borach Tucholskich - miejsce, które pod względem skali robi wrażenie jeszcze większe. Tamtejszy rezerwat obejmuje aż 12 kamiennych kręgów i 30 kurhanów, a w obrębie całego stanowiska archeolodzy odkryli około 600 grobów, co czyni Odry jednym z największych tego typu skupisk w całej Europie. Podobnie jak w Węsiorach, znaleziska łączy się z obecnością Gotów na Pomorzu w I i II wieku naszej ery.
Co ciekawe, rezerwat w Odrach chroni nie tylko dziedzictwo archeologiczne, ale i przyrodnicze. Na powierzchni głazów rośnie tam blisko 90 gatunków rzadkich porostów, z których część spotyka się w Polsce wyłącznie w tym jednym miejscu, a poza nią głównie w górach i na dalekiej północy Europy. To dodatkowy dowód na to, że te stanowiska od tysięcy lat pozostają nietknięte przez człowieka na tyle, by mogły się w nich rozwinąć organizmy wymagające naprawdę wyjątkowych warunków.
Kolejne ślady podobnych cmentarzysk odkryto między innymi w Brąchnówku i Grzybnicy, a o kamiennych kręgach mówi się również w okolicach Czaplinka. Każde z tych miejsc warto traktować jako pełnoprawny zabytek wymagający uważności. Nie należy więc przesuwać ani zabierać kamieni, ponieważ nawet pozornie drobna ingerencja może zaburzyć układ ważny zarówno dla archeologów, jak i dla ochrony samego dziedzictwa.
Źródło: ciekawiodzawsze.pl, hub.pl


