W skrócie
- Nosal stanowi łatwo dostępny szczyt dla osób szukających krótkiej trasy z górskimi widokami, bez potrzeby długiej wspinaczki.
- Zielony szlak z Kuźnickiej Polany jest najkrótszą trasą na Nosal, a alternatywny wariant prowadzi z Zakopanego przez las i schody.
- Północne stoki Nosala były kiedyś ważnym miejscem narciarstwa zjazdowego, a obecnie dostępne są głównie krótsze, łatwe trasy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nosal - łatwy szczyt nie tylko dla początkujących
Nosal wznosi się na wysokość 1206 m n.p.m. i leży blisko Zakopanego, nad Kuźnicami. To sprawia, że można potraktować go jako cel krótszej wycieczki, która nie wymaga planowania całego dnia. Podejście jest strome, ale stosunkowo krótkie, dlatego dobrze nadaje się dla osób stawiających pierwsze kroki na górskich trasach.
Łatwość nie oznacza jednak, że można zrezygnować z rozsądku. Jesienią kamienie, korzenie i schody bywają mokre, a temperatura na odkrytym grzbiecie może być niższa niż w Zakopanem. Warto wybrać odpowiednie buty, zabrać dodatkową warstwę odzieży i nie forsować się na bardziej stromych fragmentach szlaku.
Największą nagrodą za wysiłek jest panorama Tatr i Zakopanego. Z tarasów widokowych można dostrzec między innymi Giewont, Kopę Kondracką, Świnicę oraz Kozi Wierch. Krótki dystans pozwala zatrzymać się na górze dłużej i spokojnie nacieszyć się widokiem.
Szlaki turystyczne na Nosal
Najkrótszy wariant prowadzi zielonym szlakiem z Kuźnickiej Polany. Trasa ma około 2,7 km, a przejście zajmuje orientacyjnie półtorej godziny. Po drodze pojawia się ostrzejsze podejście, dlatego warto zachować siły na końcowy odcinek trasy.
Drugą możliwością jest zielony szlak rozpoczynający się w Zakopanem. Wiedzie on przez las, kamienne i drewniane schody, a po drodze można podziwiać widoki między innymi na Kuźnice oraz sylwetkę Śpiącego Rycerza. To dobry wariant dla osób, które chcą połączyć spacer z miasta z wejściem na widokowy reglowy szczyt.
W rejonie Nosalowej Przełęczy można także kontynuować wędrówkę w kierunku dalszych tatrzańskich tras. Jeżeli jednak celem jest jesienna wycieczka, najlepiej zaplanować powrót przed zmrokiem. Krótsza droga nie zwalnia z obserwowania pogody, zwłaszcza gdy dzień szybko się kończy.
Nosal - "święta góra" narciarzy
Nosal ma znaczenie nie tylko dla pieszych turystów. Jego północne stoki przez lata były ważnym miejscem dla narciarstwa zjazdowego, a popularne określenie "święta góra" wiąże się z legendarną trasą zjazdową "K". W 1974 roku rozegrano tam zawody Pucharu Świata mężczyzn w narciarstwie alpejskim. W latach 90. XX wieku utraciła ona homologację FIS. W 2022 roku zapowiedziano budowę nowego wyciągu narciarskiego na Nosalu oraz przywrócenie starej trasy i stworzenie nowej, zgodnie z wymogami FIS. Jednak do dziś się to nie udało i obecnie działają tam jedynie krótsze, łatwiejsze trasy, także dla początkujących.
Latem i jesienią najlepiej odkrywać Nosal w rytmie spokojnego marszu. Las u podnóża, skaliste fragmenty podejścia i szeroki widok ze szczytu tworzą trasę, która pozwala poczuć tatrzański klimat bez długiej i bardzo wymagającej wyprawy. Nosal sprawdzi się także jako pierwsza wędrówka w Tatrach, rozgrzewka przed ambitniejszymi wyjściami albo pomysł na dzień z ograniczoną ilością czasu.
Przeczytaj także: Beskid Mały skrywa prawdziwą perełkę. Widoki zachwycają o każdej porze roku
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, bryk.pl, hub.pl


