Spis treści:
- Biały fosfor pojawia się na polskim wybrzeżu
- Jak odróżnić biały fosfor od bursztynu?
- Jak dochodzi do samozapłonu białego fosforu
Biały fosfor pojawia się na polskim wybrzeżu
Biały fosfor zostaje wyrzucony przez fale morskie i trafia na plaże wzdłuż całego wybrzeża. Ta substancja chemiczna jest wykorzystywana do produkcji niektórych rodzajów amunicji. Biorąc pod uwagę, że w Morzu Bałtyckim jest zatopionych kilkaset ton amunicji, to ilość białego fosforu może być bardzo duża.
Dla poszukiwaczy bursztynu problem jest w tym, że biały fosfor jest do złudzenia podobny do złota Bałtyku, ale jest wyjątkowo niebezpieczny, ponieważ po wyschnięciu i kontakcie z tlenem dochodzi do samozapłonu. Substancja może osiągnąć od 800 do nawet 1300°C, czemu towarzyszą duże ilości toksycznego dymu. Dlatego właśnie biały fosfor jest nazywany "płonącym bursztynem".
Silniejsze sztormy i prądy morskie przemieszczają osady, a fale wyrzucają fosfor na brzeg, dokładnie tak, jak dzieje się to w przypadku bursztynu. Niestety problem ten nie dotyczy konkretnego odcinka polskiego wybrzeża. Takie znaleziska mogą pojawiać się na każdej plaży.
Jak odróżnić biały fosfor od bursztynu?
Biały fosfor po dłuższym pobycie w wodzie zaczyna matowieć i przybierać żółtawą lub ciemnobrązową barwę. Niewielkie bryłki wyglądają zupełnie jak surowy bursztyn, osiągając podobne kolory i równie nieregularne kształty. Nawet doświadczeni poławiacze mogą mieć trudności z jego rozpoznaniem.
Jak w takim razie odróżnić biały fosfor od bursztynu? Niestety jest to bardzo trudne. Tradycyjne testy, które pozwalają rozpoznać bursztyn, takie jak podgrzewanie czy pocieranie, mogą doprowadzić do zapłonu substancji i poważnych oparzeń. Biały fosfor stopniowo ciemnieje i jest miększy od bursztynu. Dlatego, jeśli znalezisko zmienia barwę, może to być sygnałem ostrzegawczym. Zaleca się, by bursztyny zbierać do metalowego lub wilgotnego pojemnika, a w kontrolowanych, bezpiecznych warunkach pozostawić bursztyny do wyschnięcia. Najlepiej zrobić to jeszcze na plaży, blisko wody.
Jak dochodzi do samozapłonu białego fosforu
Ta niezwykle niebezpieczna substancja reaguje z tlenem zawartym w powietrzu. Gdy fosfor biały jest zanurzony w wodzie, dostęp tlenu jest ograniczony, przez co pozostaje on stosunkowo stabilny. Po wydostaniu się na suchy ląd stopniowo wysycha, co prowadzi do gwałtownego utleniania. Zachodząca reakcja powoduje wydzielanie ciepła, aż w pewnym momencie następuje samozapłon. Żeby doszło do tego zjawiska, wystarczy, że fosfor osiągnie temperaturę 20-40oC. Ogień może pojawić się nagle, nawet jeśli przez kilka lub kilkanaście minut nic nie zwiastowało nieszczęścia.
Obecnie znalezienie płonącego bursztynu nie jest codziennością, ale substancja może coraz częściej pojawiać się na polskim wybrzeżu. Powodem jest prosty fakt, że pozostałości na dnie Bałtyku stopniowo korodują, uwalniając ukryte w nich chemikalia. Biały fosfor już stanowi duże wyzwanie na wyspach Uznam i Rugia, gdzie znajdują się tablice ze stosownym ostrzeżeniem.
Źródła: ciekawiodzawsze.pl, szczecin.se.pl


